Dzięki serdeczne. Postawiłeś bardzo trudne warunki. Pierwszy mecz dał mi wiele do myślenia, w którym uratowało mnie wyłącznie twoje złe GDP.
W drugim meczu już nic mnie nie uratowało. Na domiar złego nie pomogło ani trafione typowanie ani trafiona strefa 2-3.
Przed dzisiejszym meczem zostałem poniekąd zmuszony do głębszej analizy. No i się udało. Wyszło mi, że co by się nie działo to muszę obstawić, że zagrasz pod kosz. Do tego dodatkowo zabezpieczyć się pod koszem a dając Ci więcej miejsca na obwodzie. Nawet kosztem tego, że mógłbyś zagrać RnG.
Po kalkulacji wniosek był taki, że nawet jeśli zagrasz z obwodu to i tak to będzie z korzyścią dla mnie. Dla zmyłki (poza LI czy LP) ratowałby Cię jeszcze tylko Patient ale na szczęście Twój SG nie był w najwyższej formie.
Druga strona medalu to dylemat co ja mam zagrać w ataku.
Długo miałem ustawiony Motion a nawet RnG. Rzutem na taśmę zamieniłem na LI.
Z kilku powodów.
1. W sezonie regularnym gładko Cię pokonałem tą taktyką.
2. Musiał być jakiś powód dlaczego mimo najwyższych twoich pensji u podkoszowych a niskich obwodowych , ty i tak wolisz postawić strefę 2-3 zamiast 3-2. Czyli jednak ta obrona nie jest aż taka mocna pod koszem jakby się wydawało.
3. Mam wrażenie, że czujesz się lepiej w wolnych taktykach więc chciałem przyspieszyć grę. Tym bardziej, że mam bardzo wysoką kondycję.
4. Większość moich graczy jednak ma mocne skile na grę pod kosz. I to gracze o dziwo obwodowi.
Dziękuję wszystkim za sezon. Na pewno jeszcze się spotkamy. Lubię grać w drugiej lidze. 🤪
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.