uważasz mnie za małolata i idiotę. A może chcesz ze mną wejść na ring i tak wygram z tobą, bo Ty tylko mnie lekceważyć potrafisz i nic kropka.
Nie jestem żadnym mistrzem świata w boksie, ale trenowałem dwa lata(13-15) w moim małym miasteczku, a do tej pory prywatnie trenuję w piwnicy. Mam worek i wylewam poty ile się da.
Nie no na pewno nie jesteś małolatem, a tym bardziej idiotą...
W żadnym wypadku nie można Cię lekceważyć.
Nazwać przedmiot po imieniu, to zniszczyć 3/4 uroku poetyckiego, który utkany ze szczęścia powolnego odgadywania.